Pomiń nagłówek i menu.

Wersja polska   English version

Skutecznie szkolimy pozytywnie

Porady wychowawcze i szkoleniowe

Psy24.pl

Nasze metody pracy z psami zostały docenione przez Psiarzy! Zostaliśmy zaproszeni do udzielania porad na wortalu www.psy24.pl. Poniższa porada jest również dostępna na stronie Psy24.pl.

Jak przyzwyczaić psa do samotnego zostawania w domu i nie niszczenia przedmiotów? Szczeniak labradora demoluje mieszkanie podczas nieobecności właścicieli.

Dodane: 2008-06-29, autor: Azorres

Rasa psa: labrador
Wiek psa: 5 miesięcy
Od kiedy jest w domu: 3 miesiące
Ile osób mieszka w domu: 3
Ilu domowników zajmuje się psem: 3
Gdzie mieszkał wcześniej: w hodowli z matką
Na co dzień jest pies prowadzany: obroża zaciskowa
Jak reagujesz na niepożądane zachowania psa:
Czy pies był szkolony: nie

Ile dziennie spacerów ma pies i jak długich oraz co robi podczas nich?

3 razy dziennie w tym jeden spacer ok. godzinny- dwugodzinny. Zazwyczaj chodzi na smyczy- jedynie w miejscach z daleka od ludzi jest spuszczany.

Czy pies często spotyka inne psy i w jakich okolicznościach, jak się wtedy zachowuje?

Często- wtedy wyrywa się do nich i jest bardzo natarczywy

Czy bawisz się z psem w domu i jak, jakie pies ma zabawki, gryzaki itp. do dyspozycji?

W większości bawi się z nim dziecko, ma kości, gryzaki, świńskie uszy i inne zabawki.

Na jak długo pies zostaje sam w domu i jak się odbywa wychodzenie z domu i powroty właściciela?

Od 3 godzin do 5 dziennie, usiłuje wyjść razem z właścicielem, a następnie od razu przechodzi do demolowania mieszkania.

Konkretny i szczegółowy opis problemu

Problem: Moim największym problemem z psem jest niszczenie różnych rzeczy pod naszą nieobecność. Zaznaczam, że przy nas nigdy tego nie robi. Wystarczy jednak na 5 minut opuścić mieszkanie, a od razu zaczyna gryźć książki, zabawki, gazety i wszystko, co tylko wpadnie mu w łapy. Przed wyjściem chowamy wszystkie rzeczy, ale i tak zawsze coś znajdzie, co można byłoby zniszczyć. Jest coraz większy, więc i sięga wyżej. Zostawiam zawsze przed wyjściem porozrzucane jego zabawki i gryzaki i kości, ale nic to nie daje. Zawsze po powrocie do domu zastaję prawdziwe pobojowisko. Już naprawdę nie wiem, co robić. Ostatnio nawet wywalił akwarium z rybką, a jej odgryzł ogon- rzeczy z akwarium pogryzł i poroznosił po całym domu. Gdy jesteśmy w domu, jest bardzo grzeczny i nie rusza zupełnie niczego. Wcześniej gryzł również meble, ale przy nas i mogliśmy od razu reagować- w tej chwili już tego nie robi. Ale jak poradzić sobie z tym problemem, skoro nie mogę złapać psa na gorącym uczynku. Proszę o pomoc, bo naprawdę nie mogę sobie dać rady a szkody w domu przekraczają już z pewnością kilkakrotnie wartość naszego pupila.

Azorres radzi

5 miesięczny pies to wulkan energii. Jeśli zostawia go Pani na 5 godzin samego, warto przedtem wyjść z psem na 1,5 godzinny spacer, podczas którego pobawi się z nim Pani patykiem, piłką, w ganianego. Pies zmęczony, to pies spokojny. Młody pies potrzebuje minimalnie 3 godzin aktywnych spacerów dziennie. Aktywny spacer to taki, podczas którego pies jest zajęty, bawi się, biega, wykonuje komendy, wącha, szuka, przynosi, gania właściciela w zabawie w berka (zawsze pies goni, nigdy odwrotnie!)...

Warto też zainwestować w zabawki behawioralne, które zajmą psa podczas Pani nieobecności. Taką zabawką jest np. kong, do którego proszę napchać papkę smakołykową i zalepić otworki jakimś twardszym smakołykiem, aby psu było trudniej dostać się do miękkiej zawartości konga. Pyszności z wnętrza pachną i kuszą, twardszy smakołyk utrudnia dostęp i już psiak ma zajęcie na kilka godzin - będzie wylizywać, naciskać łapką, turlać, wygryzać - słowem kombinować, żeby wydobyć z konga smakołyki. A myślenie zużywa najwięcej energii, a więc po kilku godzinach takiej zabawy, pies zasypia szczęśliwy i nie sprawia kłopotów.

Warto zapisać się z psem na zajęcia do szkoły dla psów - każde dodatkowe zajęcie wyczerpuje energię Pani psa, a na zajęciach psy dodatkowo uczą się wielu przydatnych umiejętności i socjalizują z innymi psami. A wspomniała Pani, że gdy pies widzi innego psa, wyrywa się do niego - może więc zwyczajnie brakuje mu zabaw i gonitw z koleżkami. Także Pani będzie mogła nauczyć się, jak pracować i postępować z psem.

Z opisu wynika, że pies ma stały dostęp do zabawek - dlatego go nie interesują. Proszę chować zabawki, gdy jest Pani w domu i dawać je psu przed wyjściem. Na pewno wtedy będą dla niego bardziej interesujące. Proszę też pamiętać, że piłka czy sznur do gryzienia nie są atrakcyjne, gdy nikt ich nie rzuca/ turla i nie przeciąga. Standardowa zabawka "żyje" dopiero w parze z człowiekiem. Jak Pani dziecko bawi się z psem? Czy potrafi zainteresować psa zabawką czy może tylko drażni się z nim?

Pies niszczy, gdy Pani nie ma w domu, ponieważ nauczyła go Pani, że gdy gryzie rzeczy, a Pani to widzi, to jest karcony. Nauczył się więc, że lepiej takie działania wykonywać, gdy zostaje sam. Nie napisała Pani, czy pies był przyzwyczajany do zostawania samotnie. Często gryzienie przedmiotów i wzmożone demolowanie pomieszczeń jest spowodowane stresem z powodu samotności.