Porady wychowawcze i szkoleniowe
Jeśli masz dobrą radę, sprawdziłeś coś na sobie i swoim Psie i wiesz, że to działa - możesz się tym podzielić na naszej stronie. Zapraszamy do wymiany doświadczeń. Dziel się wiedzą - to sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.
A jeśli masz problem z psem - zapraszamy do Gabinetu Terapii Zachowań Zwierząt Towarzyszących Azorres - rozwiążemy Twój problem z psem.
Jeśli masz problemy z psem, zapraszamy na blog instruktorki szkolenia psów i behawiorystki Anety Awtoniuk. Znajdziesz tam konkretne rozwiązania różnych problemów z psem.
Jak skutecznie nauczyć dorosłego psa wracania na wołanie
Dodane: 2010-04-23, autor: Aneta Awtoniuk

Im dziwniejsze zachowanie wołającego, tym pies szybciej wróci, żeby sprawdzić co się dzieje
Skuteczne przywołanie, czyli jakie? Takie, po usłyszeniu którego pies porzuci wszystko co robił i przybiegnie do wołającego.
Nie jest to łatwe, zwłaszcza z bardzo niezależnymi psami lub z psami, które nie były nauczone wracania na wołanie w szczenięctwie. Gdy pies dorósł i nie nauczył się, że hasło: „Azorres do mnie” oznacza „rzuć wszystko i leć do głosu, a potem usiądź ładnie przed wołającym” to baaardzo trudno jest zwrócić uwagę psa, gdy ten biega z innymi psami lub poznaje świat.
Trzeba wtedy znaleźć odpowiednią motywację dla takiego psa, aby opłaciło mu się porzucać miłe i przyjemne działania i wracać do nas.
Warto wyjaśnić dlaczego pies nie wraca. Otóż nie wraca, bo nie musi. Nauczył się, że:
- Hasło „do mnie” nic nie znaczy, bo nie następuje po nim żadna inna czynność niż dalsza zabawa
- Lub gorzej: nauczył się, że hasło „do mnie” oznacza – „biegnij do innych psów”, ponieważ dotychczas, gdy był wołany, to mimo to biegł do psów i skojarzył sobie hasło przywołania z zabawą z psami
- Właściciel i tak będzie stał i czekał na psa w tym samym miejscu, albo nawet – co gorsza! – przyjdzie bliżej niego, żeby mieć go na oku
Pies został więc nauczony bezmyślnymi działaniami właściciela, że można nie wracać na wołanie, bo nieposłuszeństwo nie tylko nie pociąga za sobą żadnych nieprzyjemności, ale wręcz jest korzystne!
Aby nauczyć takiego psa wracania na każde wołanie, trzeba odwrócić ten schemat.
Przede wszystkim:
- Uciekaj psu. Gdy zawołasz, a pies tylko spojrzy na ciebie zacznij szybkimi małymi kroczkami oddalać się od niego. Machaj przy tym rękami, wydawaj dziwne dźwięki, jakich na co dzień nie wydajesz. Ciumkaj, mlaskaj, popiskuj, najlepiej wysokim tonem – rób wszystko, aby zwrócić uwagę psa. Zaciekawi go to i spowoduje, że być może przybiegnie do ciebie, aby sprawdzić co się dzieje. Pies ma także naturalny instynkt gonienia – jeśli zaczniesz szybko oddalać się od niego, zacznie podążać za tobą – tylko uwaga: musi zauważyć, że odbiegasz. A zatem najpierw
- Gdy już pies zacznie biec w twoim kierunku, wykonaj „ukłon” czyli pozycję zapraszającą do zabawy (poczytaj o sygnałach uspokajających w innych artykułach psiej szkoły Azorres) i pobaw się chwilę ze swoim psem. Jeśli ma wrócić do ciebie tylko po to, abyś zapiął go na smycz i zabrał do nudnego domu, gdzie nic się nie dzieje i nie masz dla niego czasu, to po co ma wracać. Jeżeli uda ci się przekonać psa, że jesteś atrakcyjniejszy niż inne psy i samodzielne bieganie po parku – możesz liczyć na to, że gdy zawołasz, pies przyjdzie, bo będzie liczył na ciekawe zajęcia wspólnie z tobą.
- Naucz psa sam lub na kursie posłuszeństwa w szkole dla psów wracania na wołanie na komendę. Pamiętaj tylko, że jeśli dotychczas wołałeś psa jakimś hasłem a on nie wracał, musisz wymyślić inne zawołanie, bo to poprzednie jest „spalone” i nic już dla psa nie znaczy.
- Za każdym razem, kiedy pies z własnego wyboru przybiegnie do ciebie, daj mu w nagrodę smakołyk, chwilę zainteresowania i wspólnej zabawy – przekonasz go w ten sposób, że warto trzymać się blisko ciebie, to wiąże się to z czymś przyjemnym.
Pamiętaj, że wracanie na wołanie jest najważniejszą umiejętnością, jakiej musisz nauczyć swojego psa dla jego i twojego bezpieczeństwa.
Aneta Awtoniuk, Instruktor szkolenia psów, Behawiorysta, Terapeuta zachowań zwierząt







